Dziwny jest ten świat ....a jeszcze dziwniejsze te forum Wink

Windows Phone 8 + samochód by Budniu
Autor Wiadomość
25-01-2014, 23:27, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-01-2014, 23:35 przez Frozen. )
Post: #1
Ekspert
Tłumacz
VIP
Offline


Wyróżnienia:

Windows Phone 8 + samochód by Budniu
Urządzenie z WP7:
Lumia 820


Windows Phone 8 + samochód by Budniu


Pasja jest wspaniałą formą realizowania wolnego czasu. Gdy pasja natomiast przynosi praktyczne korzyści jest do tego pewna formą awangardy i innowacyjności. Nasz przyjaciel i specjalista od Windows Phone Budniu na łamach swojej encyklopediawindowsphone.pl opublikował fantastyczny opis tego co udało mu się osiągnąć łącząc swój samochód z systemem Windows Phone w Lumii 820! Symbioza jaką udało się osiągnąć jest zdumiewająca i naprawdę każdego komórkomaniaka jak i fana motoryzacji zapraszam do poniższego artykułu który znajdziecie również na:



GORĄCO POLECAM!

Tytułem wstępu.
Jakieś dwa tygodnie temu poinformowałem na stronie głównej o pewnej publikacji, którą popełnię kiedy dotrze do mnie zakupiony sprzęt. Miał dotrzeć do piątku 10 stycznia 2014 r. jednak nie dotarł, a dostałem go dopiero w poniedziałek 13 stycznia 2014 r. Następnie pojawiły się grubsze mrozy, co również skutecznie przeszkodziło w realizacji mojego pomysłu, do którego (jak wskazuje tytuł) jest potrzebny telefon z systemem Windows Phone 8 i co gorsza samochód. W tej sytuacji (uwzględniając jeszcze pewne obowiązki domowe i zawodowe oraz aktualizację Lumia Black, która nawiedziła mnie w czwartek) czas powstania tego materiału się przedłużył. W chwili obecnej już wszystko mam zgromadzone i sprawdzone, tak więc mogę się z Wami podzielić wynikami mojej pracy.

Do rzeczy.
O czym będzie ten artykuł/opis/recenzja (nazywajcie jak chcecie) ? Wpadłem na pomysł, żeby podzielić się z Wami zastosowaniami Windows Phone 8 w połączeniu z samochodem, z których sam korzystam. Zaznaczam jednak, że nie mam zamiaru pokazywać Wam tutaj jak np. korzysta się z nawigacji (choć jest jeden taki moment) bo to wszyscy doskonale wiedzą. Ja bardziej skupiłem się na technicznych rozwiązaniach, które jeżeli chcemy użyć ze smartfonem, co do zasady muszą w 95% korzystać z software i tylko w tym zakresie pokażę Wam takie zastosowania (mam nadzieję, że nudno nie będzie ;-) ).

Uchwyt z ładowarką samochodową a’la Nokia CR-200
Zakładam, że większość z Was widziała lub “dotykała” tego sprzętu. Dla tych, którzy nie wiedzą OCB – uniwersalny uchwyt samochodowy, z wbudowaną opcją ładowania bezprzewodowego Qi. Poniżej zdjęcie poglądowe oryginału (pochodzi ono z pierwszej z brzegu strony z tym produktem).

İmage

Wygląda ładnie i ma NFC, które zasadniczo służy tylko i wyłącznie do tego, że po wcześniejszym sparowaniu z telefonem obsługującym NFC, kiedy się “spotkają i dotkną” po raz kolejny możemy zdefiniować, żeby telefon uruchamiał jakąś aplikację np. Here Drive +. Jak dla mnie zbędny bajer (w sensie to całe NFC wbudowane w ten sprzęt), ale jak jest – cóż zrobić. Technologia jednak kosztuje – za taką zabawkę trzeba obecnie zapłacić jakieś najmniej 200 zł. Widząc to rozwiązanie, od razu mi się ono spodobało tzn. jego brak kombinacji z przewodem do ładowarki samochodowej, do której telefon jest “uwiązany”, że o podpinaniu tego w czasie jazdy nie będę wspominał. Ot co – kładziemy telefon i się ładuje. Jednak kiedy pojawiła się ów ładowarka (tak ją będę nazywał) na rynku, jej koszt oscylował od 300 zł w górę – jak dla mnie za drogo, tak więc odpuściłem i zacząłem myśleć co by tu wykombinować, żeby takie ładowanie mieć w samochodzie za niższe pieniądze, a może jednak nie tylko w samochodzie tylko przenośne. Miałem wówczas w domu płytkę indukcyjną DT-900 (znowu nie moje zdjęcie):

İmage

i podjąłem próby zaadoptowania jej na potrzeby samochodowe. No niestety dwa aspekty nie do przeskoczenia jak dla mnie: rozmiar tzn. jej długość jest taka, że ciężko ją umieścić w jakimś uchwycie samochodowym, a drugą rzeczą jest jej złącze. To co widzicie na ww. zdjęciu (końcówki przewodu) są na tyle nie standardowe (chyba tylko Nokii), że ciężko znaleźć do kupienia takie gniazdo, żeby “ukraść” prąd przewodem z samochodu i zasilić podkładkę – żadnych przejściówek (rzecz jasna) Nokia nie wypuściła do tego.

Po jakimś czasie dotarły do mnie słuchy o planach Nokii dot. wprowadzenia na rynek płytki ładującej indukcyjnie DT-601, która jak na moje potrzeby jest genialnym rozwiązaniem, gdyż jej gabaryty to mniej jak 1/2 DT-900, a do tego jest zasilana z USB (ponadto w komplecie znajduje się ładowarka sieciowa Nokia z USB). Poczekałem, aż się pojawią w Polsce, po czym zakupiłem z 99 zł

İmage

W związku z tym, że ładowarkę samochodową USB już miałem (chyba większość ma, albo ma już USB w kokpicie samochodu), kolejnym kosztem, który poniosłem to 9,99 zł, które zapłaciłem za uniwersalny uchwyt samochodowy. Następnie już tylko chwila pracy majsterkowicza, kawałek pianki samoprzylepnej jakich jest cała masa w sklepach modelarskich, lub z częściami samochodowymi czy elektronicznymi i efekt jest taki:

İmage

Wiem – nie wygląda zbyt estetycznie, jednak w 100% się sprawdza, a do tego w przeciwieństwie do CR-200 w każdej chwili ją mogę wyjąć i zanieść do biura, czy domu i ładować telefon wszystkim co ma wyjście USB. Na zdjęciu widać samochodową ładowarkę USB z dwoma złączami 1A i 2,1A – musiałem się w takie ustrojstwo zaopatrzyć, gdyż mój tablet na standardowych ładowarkach samochodowych USB się nie ładuje – powód – 1A, który jest obecny we wszystkich lub większości takich ładowarek. Dla telefonu czy smartfona starczy, jednak mój tablet nie chciał się ładować tak więc musiałem się ratować – 2,1A już dla niego styka – ale nie o tablecie tutaj, to było tylko tak informacyjnie. Tak jak zaznaczyłem na zdjęciu DT-601 bez problemów korzysta z wyjścia normalnego czyli 1A. Czas ładowania smartfona praktycznie od zera jest zbliżony do DT-900 czy zwykłej sieciowej i wynosi ok 2,5 – 3 godzin. Dodać muszę, że z uwagi na sposób użytkowania mojej Lumii 820 (jazda na rowerze, bieganie, etc) muszę ją nosić z pokrowcu. Używam najtańszego na świecie case-a za 9,99 zł wykonanego z silikonu. Dlaczego o tym piszę, otóż w żadnym stopni nie przeszkadza on przy korzystaniu z ładowania bezprzewodowego Qi. Na filmiku nie widać ikonki ładowania, jednak słychać kiedy po położeniu telefonu w uchwycie, po chwili wzbudza się ładowanie.




Wykorzystanie gniazda słuchawkowego jack 3,5 mm do odtwarzania muzyki i nawigowania
To jest właśnie ten moment, w którym przez chwilę będziecie mogli zobaczyć Here Drive +. Jednak nie pokazuję Wam programu samego w sobie, a moim celem jest zaprezentowanie natywnego odtwarzacza muzyki, z którego dość często korzystam w połączeniu z nawigacją, a to wszystko przy użyciu gniazda słuchawkowego jack 3,5 mm w telefonie i wejścia AUX w radiu samochodowym. IMO nic więcej nie potrzeba – słuchając muzykę, kiedy ma pojawić się komunikat z nawigacji, telefon ładnie wycisza muzę i w pierwszym planie słychać informację o następnym manewrze. Poniżej filmik, w którym IMO słychać, że jakość muzyki odtwarzanej przez Lumię 820 jest na całkiem niezłym poziomie – jak dal mnie wystarcza całkowicie.




ODB II z wykorzystaniem interfejsu ELM 327 bluetooth
Na koniec to co mnie skłoniło to napisania tej publikacji. Któregoś dnia trafiłem na informację na Twitterze nt. aktualizacji programu obsługującego protokół ODB II (link do Wikipedii) za pomocą którego możemy dowiedzieć się czegoś więcej na temat naszego samochodu. Poczytałem, sprawdziłem informacje, poszukałem na Allegro i za 45 zł z przesyłką zakupiłem interfejs:

İmage

Nie będę Wam podawał linka do aukcji, ponieważ po wpisaniu w wyszukiwarkę “elm 327 bluetooth” sami będziecie mogli wybrać sklep, z którego kupicie to urządzenie. Dodać muszę, że aby z tego skorzystać Wasz samochód musi być wyposażony w złącze ODB II (ponoć mają je prawie wszystkie pojazdy wyprodukowane po 2000 r.). Poniżej filmik jak to się prezentuje na “żywca”:




Ok, kiedy już przyszedł do mnie, czas wybrać program do obsługi, których jest co najmniej kilka, jednak zróżnicowane są pod względem ceny, funkcjonalności oraz co najmniej jeden z nich nie chciał działać jak powinien. Co najważniejsze – działające są płatne, a ich darmowe wersje w zasadzie nie dają nam dostępu do niczego lub prawie niczego. Tzn. w wersji próbnej będziemy mogli sprawdzić np. prędkość obrotów silnika i na tym koniec – chcesz zczytać błędy komputera i ewentualnie je usunąć ? – zapłać. Powstanie tego opisu wydłużyło się również z tego powodu – czas jaki potrzebowałem na sprawdzenie (o tyle o ile) poszczególnych programów, podjęcie decyzji, które ewentualnie mogę kupić i nagranie krótkich filmików o działających. O sparowaniu urządzenia z telefonem nie będę pisał bo przez bluetooth odbywa się to w standardowy sposób jak z każdym innym urządzeniem tą drogą komunikacji. Teraz poniżej przedstawię Wam mały przegląd testowanych przeze mnie programów, który jest ograniczony z uwagi na możliwości finansowe – musiałem wybrać jakiś kompromis na podstawie opcji i funkcji programów:

Motorist – chyba jedyny darmowy program tego typu. Jednak dane, które rzekomo zczytywał z mojego samochodu to był jakiś kosmos (np. pokazywał, że na postoju, na biegu jałowym silnik pracuje z prędkością 8000 obr/min). Nie wiem, może ja coś źle ustawiłem, w każdym razie po 5 minutach sprawdzania odpuściłem temu programowi.

Zdiagnozuj samochód – koszt pełnej wersji 6,99 zł – czyli znośnie. Zaznaczyć trzeba, że jest to jedyny tego typu program w języku polskim. Jednak jak pisałem wcześniej – w darmowej wersji możemy zeskanować dane z samochodu pod względem wykrycia błędów, których (z tego co pamiętam) program nam nie wyświetli, tylko poinformuje o nich. Wyświetlenie szczegółów wymaga zakupienia pełnej wersji. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku gdy chcemy uzyskać dostęp do interfejsu programu pracującego w czasie rzeczywistym z samochodem (temperatura, prędkość, obroty silnika, napięcie ładowania, etc). Kupiłem ten program i generalnie muszę powiedzieć, że działa ok i opcje też ma dobre. Bardzo pomocne jest to, że występuje w języku polskim, co przy sformułowaniach technicznych jest baaaaardzo przydatne. Dodać muszę, że wiedząc o tym, że mam “walnięty” czujnik położenia wałka rozrządu w samochodzie ciekawy byłem czy program znajdzie ten błąd – znalazł, jednak nie zdołałem go usunąć co jest naturalne, ponieważ usunie go, gdy wymienię ww. czujnik na sprawny. W każdym razie działa i mogę go Wam polecić – za te pieniądze nic więcej nie trzeba i już Was żaden mechanik nie oszuka, wymyślając jakieś kosmiczne błędy Waszego samochodu, po czym każe słono płacić za ich usunięcie. Program u mnie prezentuje się tak (zarówno na postoju jak i w czasie jazdy):




AutoGaugeX – koszt pełnej wersji 13,99 zł – z tego co sobie przypominam to program mi nawet nie dał szansy, żeby go sprawdzić bo za żadne skarby nie chciał się skomunikować z moim interfejsem.

CarDash – koszt pełnej wersji 13,99 zł – działa, jednak ani w programie, ani po przeczytaniu opisu, nie zauważyłem funkcji kasowania błędów, tak więc odpuściłem jego testy, które żeby w pełni pokazać jego działanie również wymagają zakupu.

Dash – cena pełnej wersji 15,49 zł – w tym programie w ogóle nie znalazłem opcji zczytania aktualnych błędów, a tym samym ich kasowania – odpuściłem.

ODB Auto Doctor – koszt pełnej wersji 34,99 zł (mikropłatności we wnętrzu programu). Ten program posiada wszystkie funkcje podobnie jak “Zdiagnozuj samochód” jednak tylko w pełnej wersji czyli po wydaniu 35 zł – kupiłem go. Działa bez problemu i za jego pomocą możemy obejrzeć pracę samochodu w czasie rzeczywistym, zczytać i kasowanie błędy. Generalnie program interfejs ma mniej ciekawy od “Zdiagnozuj samochód” i nie jest po polsku, jednak skoro kupiłem będę sukcesywnie go sprawdzał. Poniżej filmik prezentujący program.




ODB Info-san – koszt pełnej wersji 54,49 zł – skutecznie mnie odstraszył od testowania innych niż podstawowe w wersji próbnej opcje, czyli prawie żadne – tylko praca w czasie rzeczywistym. Jednak napisać muszę, że program działa, czujniki widzi i zczytuje, choć w wersji darmowej nie mogłem obejrzeć wyników np błędów to jednak wyświetlał komunikat o sukcesie. Nagrałem również krótki filmik:




Podsumowując – dla potrzeb domowych w zupełności wystarczy program “Zdiagnozuj samochód”, który jest po polsku i kosztuje względnie mało.

Mam nadzieję, że nie znudziliście się czytając ten opis. Dziękuję za uwagę i zapraszam do częstego zaglądania na moją stronę.


KONIEC



Dodam na zakończenie że aby docenić naszego WindowsPhonowego specjalistę zapraszam do plusowania artykułu - link poniżej!

Kod:
Nie widoczne dla niezalogowanych.
Zarejestruj się.
Moje smartphony: Samsung Omnia i900, Samsung Omnia i8000, HTC HD2 , Sony Ericsson Xperia X10, LG Swift Black , HTC HD7, HTC Sensation, Samsung Galaxy SII, HTC TITAN , Galaxy Nexus , HTC ONE X, Xperia Z, Samsung ATIV S, NOKIA LUMIA 925, LG G2, HTC 8X, LUMIA 925, LUMIA 930, MEIZU MX4 --------------- LG G2 GOLD SE!                        



İmage



Znajdź wszystkie posty użytkownika
+ Odpowiedz cytując ten post


[-]
Udostępniaj treści z tego wątku (Dostępne przyciski)
Facebook Twitter Google+ Wyślij maila

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  One Note na Windows Phone? Czy to najlepszy notatnik jaki istnieje? dymekxxl 1 1,550 11-11-2013, 11:50
Ostatni post: Budniu
  Jak zrobić playlistę na Windows Phone 8? dymekxxl 0 2,436 27-10-2013, 17:52
Ostatni post: dymekxxl
  Windows Phone 8 "suche fakty" - Podstawowy poradnik , niepozorny tytuł! dymekxxl 0 1,143 22-02-2013, 22:05
Ostatni post: dymekxxl


Wróć do góry